Filozofia analizy technicznej, cz. 3
Tak więc analitycy zakładają, że rynek porusza się między dwoma ekstremami - szczytem i dnem. Gdy cena spada, mówimy, że przewagę mają sprzedający, ponieważ są skłonni akceptować niższe ceny. Analogicznie przy wzroście przewagę mają kupujący, gdyż zgadzają się na coraz wyższe ceny. Szczyt jest zwykle poprzedzony okresem dystrybucji (akcje przechodzą wtedy z rąk mocnych do słabych, tzn. duzi i długoterminowi akcjonariusze sprzedają akcje, a kupują je inwestorzy mniejsi i mający krótszy horyzont inwestycyjny), a dno procesem akumulacji (transfer akcji z rąk słabych do mocnych).
Celem analizy jest więc w pierwszym rzędzie określenie, w jakim stadium jest dana spółka - wzrostu, szczytu, spadku czy dna. Istotne jest też przewidzenie zasięgu trendów — robi się to przy założeniu, że ruchy rynku są ze sobą powiązane — im dłużej trwa jakaś faza rynku, tym dłuższa i silniejsza będzie faza następna.
stomatolog warszawa agencja interaktywna wrocław Zastrzeżenie logo, znaku firmy